Najciekawsze smartfony I kwartału 2019 roku

“Pierwsze trzy miesiące 2019 roku na rynku nowoczesnych technologii okazały się być niezwykle ciekawe. Topowe marki zaprezentowały swoje najlepsze smartfony, które naszpikowane zostały technologiami przyszłości…”

   

   Samsung pochwalił się modelami Galaxy S10, S10+ oraz S10e, a jego konkurent – Huawei, aby nie zostać w tyle, przestawił P30 oraz P30 Pro. Prócz tych najpopularniejszych producentów smartfonów naszą uwagę zwróciły również marki Nokia, Sony oraz Honor, które pokazały odpowiednio modele 9 PureView, Xperia 1 oraz View20. Co kryje się pod tymi nazwami? Prezentujemy przegląd najciekawszych smartfonów I kwartału 2019 roku.

Najlepsze smartfony 2019 (I kwartał)
(kolejność przypadkowa)

  1. Samsung Galaxy S10+ – 12/1000GB, 6,40″, Exynos 9820, Android 9, 4100mAh
  2. Huawei P30 Pro – 8/512GB, 6,47″, Kirin 980, Android 9, 4200mAh
  3. Nokia 9 PureView – 6/128GB, 5,99″, Snapdragon 845, Android 9, 3320mAh
  4. Sony Xperia 1 – 6/128GB, 6,50″, Snapdragon 855, Android 9, 3330mAh
  5. Honor View20 – 8/256GB, 6,40″, Kirin 980, Android 9, 4000mAh

Samsung Galaxy S10+

Model Galaxy S10+ oprócz 6,4-calowego wyświetlacza AMOLED może pochwalić się technologią ultradźwiękowego rozpoznawania linii papilarnych. Niewidoczny, umieszczony w ekranie czytnik pozwoli na szybkie odblokowanie urządzenia, a funkcja PowerShare umożliwia dzielenie się energią ze swojej baterii z innymi sprzętami marki Samsung.

Na szczególną uwagę zasługuje aparat oraz jego funkcje. Z przodu znajdziemy dwa obiektywy (10 i 8 Mpx), które umieszczone zostały w prawym górnym rogu, a wokół nich znajduje się wyświetlacz. To rozwiązanie „duże marki” wprowadziły do swoich smartfonów w tym roku i jest ono odpowiedzią na negatywnie ocenianego przez wielu notcha. Aparat do selfie nagrywa w jakości 4K i daje możliwość eksperymentowania z głębią ostrości. W tylnej części urządzenia mamy aż trzy obiektywy (12, 12 i 16 Mpx), które potrafią naprawdę wiele. Zakres przysłony wynosi f/1.5-f/2.4, więc zrobimy doskonałe zdjęcia zarówno w dzień, jak i przy słabym oświetleniu. Prócz tego funkcje podwójnej przysłony, Multi-frame, ultra szeroki kąt, optymalizator scenerii, stabilizacja Super steady, tryb Super Slow-mo, funkcja Shot Suggestions i wiele, wiele innych.

Galaxy S10+ to też potężny procesor, inteligentny system zarządzania baterią (4100 mAh), asystent Bixby czy nagłośnienie Dolby Atmos. Dodatkowo możemy kupić wersję z pamięcią wewnętrzną wynoszącą nawet 1 TB.

Cena Samsunga Galaxy S10+ w wersji 128 GB to 4399 zł, a za wersję 1 TB zapłacimy aż 6999 zł.

Huawei P30 Pro

    1. Huawei P30 Pro to prawdziwa „świeżynka” na rynku smartfonów. W tym przypadku mamy do czynienia z 6,47-calowym wyświetlaczem OLED, akumulatorem 4200 mAh oraz, jak u poprzednika, czytnikiem linii papilarnych schowanym w ekranie.

      Producent P30 Pro stawia również na rozbudowane funkcje aparatu. Z tyłu znajdują się aż cztery obiektywy sygnowane marką Leica – SuperZoom, 40 Mpx, szerokokątny 20 Mpx oraz specjalny obiektyw TOF Huawei. Na uwagę zasługuje 10-krotne przybliżenie hybrydowe oraz  50-krotny zoom cyfrowy, który według Huawei pozwala obejrzeć księżyc z bliska. Kolejnym ciekawym punktem są wartości ISO (409 i 600), które zagwarantują jasne zdjęcia przy ograniczonym świetle. Co jeszcze? Tryb bokeh, HDR+, długie naświetlanie, makro oraz rozpoznawanie ruchu przez kamerę TOF, które można wykorzystać podczas grania w gry.

      W modelu P30 Pro zastosowano procesor Kirin 980 – pierwszy na świecie procesor mobilny wykonany w technologii 7nm, co przekłada się na większą wydajność i mniejszy pobór energii z akumulatora. Kamera TOF pozwala na dokonywanie pomiarów w rzeczywistości rozszerzonej, a funkcja dzielenia się energią uzupełni baterię w innym telefonie lub nawet szczoteczce elektrycznej. Smartfon można kupić w wersjach 6 GB RAM + 128 GB ROM lub 8 GB RAM + 256 GB ROM.

      Koszt P30 Pro z 128 GB pamięci wewnętrznej wynosi 3799 zł, a wersja z 256 GB to wydatek rzędu 4299 zł.

    Nokia 9 PureView

    Wygląd smartfona Nokia 9 PureView zaskakuje, a tylna część zdecydowanie różni się od urządzeń, które możemy spotkać obecnie w sklepach. To wszystko przez pięć obiektywów, które zostały rozstawione w oryginalny sposób. Model 9 wyposażony został w 5,99-calowy wyświetlacz pOLED, który może pochwalić się rozdzielczością 2K HD. Pod ekranem znajduje się czytnik linii papilarnych, a za dźwięk odpowiada technologia Qualcomm aptX.

    Nokia 9 PureView to kolejny smartfon, który chce wyróżnić się fantastycznym aparatem. Pięć 12-megapikselowych obiektywów posiada elementy optyczne firmy ZEISS. Aparat wykorzystuje funkcje HDR czy ustawienia głębi ostrości. Producent zapewnia również o jasnych i wyraźnych zdjęciach przy słabym oświetleniu. Z przodu zamontowany został aparat do selfie o rozdzielczości 20 Mpx.

    W specyfikacji modelu 9 znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 845, 6 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. Całość pracuje na systemie Android 9 Pie w kooperacji z Android One.

    Za Nokię 9 PureView zapłacimy 2599 zł.

    Sony Xperia 1

    Sony Xperia 1 to smartfon, który zaprezentowany został w lutym na targach MWC w Barcelonie, ale w sprzedaży ma się pojawić jednak dopiero w maju. Xperia 1 to następca modelu ZX3, czyli flagowego smartfona marki Sony. Największym zaskoczeniem wydaje się być wyświetlacz ze specyficznymi proporcjami 21:9.

    Wyświetlacz to chyba najmocniejszy punkt Xperii 1. Wielkość 6,5 cala, jakość 4K, technologia HDR OLED oraz mechanizm przetwarzania z telewizorów BRAVIA – brzmi zachęcająco. Proporcje 21:9 pozwolą nam na oglądanie filmów z serwisu Netflix w oryginalnym formacie. Do tego do dyspozycji będziemy mieć tryb twórcy, który umożliwi odtwarzanie filmów i seriali z profesjonalnie odwzorowanymi kolorami.

    Producent nie zapomniał również o aparacie. Xperia 1 charakteryzuje się trzema obiektywami z tyłu, które mogą pochwalić się 2-krotnym zoomem optycznym oraz funkcją Eye AF. Prócz tego funkcja Cinema Pro oparta na technologii CineAlta pozwala na nagrywanie filmów w proporcjach 21:9.

    Smartfon marki Sony to też zaawansowany procesor Qualcomm Snapdragon 855 oraz 6 GB pamięci RAM. Pliki możemy przechowywać na 128 GB, które możemy rozszerzyć za pomocą karty microSD do 512 GB. Całość dopełnia pojemny akumulator (3330 mAh), dźwięk stereo Dolby Atmos oraz wielozadaniowy ekran.

    Oficjalna cena Sony Xperia 1 nie jest jeszcze znana, ale mówi się, że urządzenie to ma kosztować niecałe 4000 zł.

    Honor View20

    Smartofny marki Honor coraz odważniej pukają do drzwi, za którymi stoją najpopularniejsze telefony. View20 to propozycja, która odznacza się wykorzystaniem nowych technologii przy stosunkowo niskiej cenie. Urządzenie wyposażone w aparat 3D, potężny procesor Kirin 980, 8 GB RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej charakteryzuje się osadzonym w wyświetlaczu, 25-megapikselowym aparatem.

    Honor View20 posiada 6,4-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 2310 x 1080 pikseli. W tylnej części znajduje się aparat o rozdzielczości 48 Mpx z sensorem TOF 3D. Całość wspierają dwie jednostki NPU, dwie jednostki ISP oraz sztuczna inteligencja. Co potrafi? Uchwycenie każdego szczegółu, jasne zdjęcia w nocy oraz śledzenie ruchu. Aparat 3D może pochwalić się również możliwością retuszowania wideo w czasie rzeczywistym. Honor View20 oddziela od tła obraz osoby, dzięki czemu retusz odbywa się na wielu poziomach.

    Duży wyświetlacz i mocny procesor zasługują na odpowiedni bank energii. W modelu View20 znajduje się akumulator o pojemności 4000 mAh, który pozwoli na 130 godzin słuchania muzyki czy 25 godzin rozmów.

    Koszt Honora View20 to 2899 zł.

    Jaką ładowarkę do telefonu wybrać?

    “Wybór odpowiedniej ładowarki zależy od tego jak często i w jakich warunkach korzystasz ze swojego telefonu. Dla osób często przebywających poza domem idealnym rozwiązaniem będą ładowarki samochodowe i powerbanki…”

    Zanim podejmiemy decyzję o zakupie ładowarki, zastanówmy się. W tym celu trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy chcemy, aby nasza ładowarka ładowała tylko telefon czy będziemy jej używać w połączeniu z innymi urządzeniami? Gdzie chcemy jej używać- tylko w domu czy także podczas wakacyjnych i służbowych wyjazdów? Czy istotny jest dla nas czas ładowania i to czy ładowarka będzie potrzebowała stałego dostępu do prądu? Istnieje kilka rodzajów ładowarek, co w znacznym stopniu ułatwi nam dostosowanie ładowarki do naszych potrzeb.

              Ładowarki samochodowe
    Idealne rozwiązanie dla osób, które dużo podróżują i spędzają wiele godzin w samochodzie. Można je podłączyć do gniazdka zapalniczki i w prosty sposób zasilić baterię naszego telefonu. Ładowarki samochodowe mogą posiadać nawet kilka wejść dostosowanych do różnych typów USB. Dzięki temu są kompatybilne z różnymi urządzeniami.

              Ładowarki solarne
    Są doskonałym rozwiązaniem dla osób często przebywających poza domem/biurem, gdyż do ich naładowania nie potrzebujemy gniazdka elektrycznego – źródłem prądu jest energia słoneczna. Im większą powierzchnię „paneli” posiadają i im większe natężenie światła na nie pada, tym lepiej naładują nasze urządzenie. Dodatkową korzyścią jest to, że nasze “ładowania” będą przebiegać całkowicie za darmo. Niestety tego typu ładowarek nie możemy używać w pochmurne dni, przez co stają się urządzeniami sezonowymi.

              Ładowarki przenośne (powerbank)
    Powerbanki to niewielkie akumulatory, które po podłączeniu za pomocą kabla USB z odpowiednią końcówka, spełniają funkcję gniazdka elektrycznego. Powerbanki o pojemności 10 000 mAh mogą naładować smartfon do pełna nawet trzykrotnie. Są urządzeniami niezwykle uniwersalnymi i kompatybilnymi z różnego rodzaju sprzętem. Dodatkowym atutem jest ich niewielki rozmiar. Do powerbanków często dołączone są pomocnicze funkcje jak np. latarka, dodatkowy port ładowania czy wyświetlacz cyfrowy informujący o poziomie naładowania. Niestety by móc w pełni korzystać z ładowarek przenośnych trzeba zawsze pamiętać o ich naładowaniu.

     

              Ładowarki bezprzewodowe (indukcyjne)
    Ładowanie za pomocą ładowarek indukcyjnych jest niezwykle szybkie i wygodne. Aby uzupełnić energię w baterii swojego smartfonu, wystarczy położyć go na płycie indukcyjnej. Ładowanie następuje automatycznie po zetknięciu się urządzeń. Pewną niedogodnością w tego typu ładowarkach jest to, że aby mogły działać, uprzednio należy je podłączyć za pomocą kabla do gniazdka elektrycznego i naładować. Utrudnieniem może też okazać się to, że tylko nieliczne smartfony wyposażone są w moduł pozwalający odbierać prąd wysłany indukcyjnie. Z pomocą w tych przypadkach idą specjalne etui na smartfony, które współpracują z ładowarkami indukcyjnymi.

              Ładowarki sieciowe
    Ładowarki sieciowe są najpopularniejszymi urządzeniami używanymi do ładowania. Ładowanie baterii odbywa się poprzez podłączenie, za pomocą ładowarki, telefonu, tabletu czy innego sprzętu do gniazdka elektrycznego. Ważne jest, aby ładowarka była adresowana do typu i modelu telefonu, który chcemy naładować. Obecnie coraz popularniejsze stają się ładowarki typu „quick charger”, które znacznie zwiększają szybkość ładowania.

    Wybór odpowiedniej ładowarki zależy od tego jak często i w jakich warunkach korzystasz ze swojego telefonu. Dla osób często przebywających poza domem idealnym rozwiązaniem będą ładowarki samochodowe i powerbanki. Jeśli nie zależy Ci na czasie i możesz pozwolić sobie na ładowanie telefonu przez całą noc wybierz ładowarkę sieciową lub indukcyjną.

    Zdjecia: Shutterstock

    Czy jesteśmy niewolnikami smartfonów?

    “Potrzebujemy ciągłych bodźców, nie lubimy nudy, bezczynności. Smartfon zapewnia nam strumień nieskończonych informacji, do którego przyzwyczailiśmy się do tego stopnia, że obecnie ciężko jest nam bez niego funkcjonować…”

              Są z nami cały dzień. Budzą nas, sprawdzamy na nich najnowsze informacje, korzystamy z nich na przystankach, w autobusach, słuchamy na nich muzyki, gramy. Pomagają nam utrzymywać kontakt z rodziną, znajomymi.  Często ułatwiają nam pracę, dzięki nim możemy się odstresować. Wyobrażasz sobie swoje życie bez smartfonu?

              Według badań doktor Anette Siemens, uczącej na Uniwersytecie Wrocławskim, aż 14% młodych użytkowników przyznaje się do uzależnienia od smartfonów, a na telefon zerkamy średnio co 10 minut. Potrzebujemy ciągłych bodźców, nie lubimy nudy, bezczynności. Smartfon zapewnia nam strumień nieskończonych informacji, do którego przyzwyczailiśmy się do tego stopnia, że obecnie ciężko jest nam bez niego funkcjonować. Wpłynęło to na nasze umysły. Szybciej się nudzimy, nie potrafimy się skupić na jednym działaniu przez dłuższy czas, ciągle potrzebujemy nowych wrażeń. Jedni określają to uzależnieniem, inni po prostu zmianami w naszym funkcjonowaniu, których następstwo nie jest niczym niepokojącym.

              Smartfony mają również wpływ na nasze relacje z innym. Najnowsze badania przeprowadzone przez Centrum Badań Opinii Społecznej pokazują, że aż 92 %  Polaków korzysta z telefonów. Jako najważniejsze powody, dla używania smartfonów ankietowani podawali kontaktowanie się z bliskimi, przeglądanie stron internetowych, prowadzenie kont w mediach społecznościowych. Dzwonimy, piszemy, nagrywamy filmiki, udostępniamy naszą aktywność, chwalimy się tym, co jemy i co robimy. Zmianie nie uległy nasze uczucia, emocje, ale sposób ich przekazywania innym. Często kontaktujemy się z bliskimi za pomocą smartfona, co nie oznacza, że zrezygnowaliśmy z tradycyjnych spotkań, nie wiemy co to miłość czy empatia.

              Pewnie moglibyśmy żyć bez smartfonów, tak jak nasi dziadkowie, jednak zmieniający się świat, dzięki technologii nauczył nas szybszego i łatwiejszego dostępu do interesujących rzeczy. Obecną sytuację określa się mianem hybrydyzacji, to oznacza, że świat rzeczywisty  i wirtualny wzajemnie się przenikają. Nie są to już dwa oddzielne miejsca, ale uzupełniające się pola. To od naszego zachowania i postrzegania  zależy poczucie uzależnienia od tych urządzeń. A jak jest z Tobą? Przetrwasz 24 godziny bez swojego smartfona?

    Zdjęcia: Fotolia

    Jaki smartfon do gier?

    “Nikt z nas nie chce zacinającego się smartfona czy przykrej niespodzianki w postaci zamykającej się aplikacji w środku zabawy. Dobrej jakości procesor oraz duża pojemność RAM’u są w tym przypadku niezbędne…”

              Obecnie na rynku możemy znaleźć coraz to lepsze gry mobilne. Często jednak ciężko wybrać smartfon, na którym rozgrywka będzie przyjemnością, a nie pasmem błędów w aplikacji. Na co należy zwrócić uwagę przy wyborze telefonu, który pozwoli na obsługę nawet najbardziej wymagających sprzętowo gier?

              Wśród najważniejszych czynników jest wydajność telefonu. Nikt z nas nie chce zacinającego się smartfona czy przykrej niespodzianki w postaci zamykającej się aplikacji w środku zabawy. Dobrej jakości procesor oraz duża pojemność RAM’u są w tym przypadku niezbędne. Ośmiordzeniowy procesor i powyżej 3GB pamięci powinny zadowolić nawet wymagających graczy.

              Kolejną ważną rzeczą, na którą musimy zwrócić uwagę jest wyświetlacz. Panel powinien być dość duży, około 5-6 cali  –  bo w przeciwieństwie do codziennego użytkowania  – większy ekran pozwala nam lepiej obsługiwać rozgrywkę.  Nie tylko rozmiar wyświetlacza ma znaczenie, ale również grubość obramowań, rozdzielczość i nasycenie kolorów. Przy dłuższej grze, nie chcemy męczyć naszych oczu i denerwować się z powodu nieodpowiedniej grafiki.

              Nawet najbardziej wydajny telefon, ze świetnym wyświetlaczem nie pozwoli nam na długą zabawę, jeśli wytrzymałość naszej baterii jest niska. Warto zwrócić uwagę na to, żeby wybrany przez nas smartfon miał co najmniej 3000 mAh, nie jest to jedyne kryterium, bo prawdziwą pojemność baterii, to na jak długo wystarcza, poznamy przy użytkowaniu urządzenia. 

              Niestety jak to najczęściej bywa – dobra jakość idzie w parze z wysoką ceną. Jednak na rynku można znaleźć niedrogi smartfon, który pozwoli nam cieszyć się naszymi ulubionymi grami. Często to od indywidualnych preferencji zależy, który telefon okaże się dla nas idealny.

     

              Biorąc pod uwagę powyższe cechy, które są najistotniejsze dla mobilnego gracza warto zwrócić uwagę na poniższe smartfony:

    1. Honor 9Lite – 869zł

              Ten zachwycający designem telefon jest jednym z najnowszych urządzeń na rynku. Mimo atrakcyjnej ceny nie ustępuje on wydajnością nieco droższym urządzeniom. 8 rdzeniowy procesor i ultranowoczesny system Android pozwalają na obsługę najświeższych i najbardziej wymagających gier. Dodatkowym atutem jest wyświetlacz, dzięki któremu rozgrywka jest ucztą dla oczu.

    1. NOKIA 6 – 899zł

              Głównym atutem tego urządzenia jest doskonałej jakości wyświetlacz, który zapewnia nie tylko świetne doznania wizualne, ale jego rozmiar nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Pojemna bateria i 3 GB pamięci RAM pozwolą nam cieszyć się ulubioną grą na najwyższym poziomie.

    1. IPhone X – 5399zł

              Czarny koń naszego zestawienia. Najnowszy system, niesamowity ekran, obejmujący cały przedni panel i  wytrzymała bateria – od określenia go smartfonem doskonałym dzieli go jedynie bardzo wysoka cena. Jeśli jednak zależy Ci na topowych technologiach na rynku i poszukujesz urządzenia, które spełni wszystkie Twoje wymagania – możesz śmiało zainwestować w propozycję od Apple.

              W naszym zestawieniu staraliśmy się wybrać sprzęt z różnych kategorii cenowych, tak by każdy użytkownik mógł znaleźć coś dla siebie, nie tracąc przy tym na jakości grania.

     

    Zdjęcia: Fotolia

    Dobry smartfon do 1000zł?

    “Zanim zdecydujesz się na jakikolwiek smartfon, zastanów się, z jakich funkcji urządzenia najczęściej korzystasz, co jest Ci najbardziej potrzebne, a z czego możesz zrezygnować…”

    Rozwój technologii i konkurencyjność marek na rynku sprawiły, że wśród smartfonów do 1000 zł, możemy znaleźć obecnie prawdziwe perełki. Coś, za co parę lat temu zapłacilibyśmy  krocie, teraz jest w zasięgu naszej ręki. Wysokiej jakości procesory, duża pojemność RAM, świetny design, nowoczesne aparaty. Przyjrzyjmy się kilku smartfonom,  które posiadają  wspomniane  cechy, a ich zakup nie wyczyści Twojego portfela.

    1. Sony Xperia XA1

    W tym urządzeniu przede wszystkim warto zwrócić uwagę na aż 23-megapikselowy aparat główny. Pozwala on na wykonywanie zdjęć bardzo dobrej jakości. Zastosowanie ultracienkich ramek w 5 calowym ekranie nadało urządzeniu nie tylko piękny wygląd, ale pozwoliło na lepszą obsługę smartfonu. Szybkość modelu naprawdę zadowala. Co prawda bateria nie jest zbyt wytrzymała, jednak funkcja szybkiego ładowania, zastosowana w tej Xperii może nam to wynagrodzić.

    1. Honor 9Lite

    Najnowszy model Honora zachwyca swoim wyglądem, a  to za sprawą zastosowania szkła i aluminium dzięki którym  telefon jest również wytrzymały. Podwójne aparaty  z przodu oraz z tyłu urządzenia, pozwalają na świetną jakość zdjęć. Zastosowanie w telefonie 3 GB pamięci RAM i ośmiordzeniowego procesora sprawia, że jest szybki i wydajny, a aplikacje i oprogramowanie działają płynnie. Jak widać zastosowanie topowych technologii , takich jak czytnik linii papilarnych, czy najnowszego systemu operacyjnego mogą iść w parze ze świetnym wyglądem i niewygórowaną ceną.

    3. Samsung Galaxy J5

    J5 może pochwalić się przede wszystkim solidnym, wytrzymałym wykonaniem, które pozwoli na długie użytkowanie smartfonu. Kolejnym plusem urządzenia jest ekran  –  5,2 cali z technologią Super AMOLED  sprawiającą, że korzystanie z niego jest po prostu przyjemne wizualnie. Dodatkowym atutem jest wytrzymała bateria, o pojemności aż 3000 mAh, która pozwala na długą pracę nawet na wysokich obrotach. Zastosowane podzespoły smartfonu są zadowalające, choć bardziej wymagający  użytkownicy mogą narzekać na jego prędkość.

    1. Xiaomi Redmi Note 4

    Telefony tej marki szturmem podbijają rynek. A to za sprawą wydajności i wyglądu urządzenia. Zastosowanie ultranowoczesnego procesora, 4 GB RAMu, niesamowita wydajność baterii sprawiają, że jest to pozycja obowiązkowa wśród najlepszych smartfonów na rynku do 1000 zł. Użytkownicy chwalą model nie tylko za pierwszorzędną pracę urządzenia, ale także ciekawy i prosty design. Również czytnik linii papilarnych, na który często narzekają nabywcy  innych smartfonów, tutaj sprawuje się nienagannie.

    1. ASUS Zenfone 3

    Wygląd propozycji od ASUSA wręcz hipnotyzuje. Design  i wykonanie telefonu są zdecydowanie ponadprzeciętne. Jednak czym byłyby dobry smartfon bez wydajności? Na szczęście w tym modelu połączono jedno i drugie. Nowoczesny, ośmiordzeniowego procesor Qualcomm Snapdragon 625 z 3 GB pamięci RAM sprawiają, że aplikacje i oprogramowanie funkcjonują bardzo sprawnie. Minusem urządzenia może być fakt, że pojawił się na rynku w drugim kwartale 2016 roku, przez co system Android nie należy już do najświeższych.

    Zanim zdecydujesz się na jakikolwiek smartfon, zastanów się, z jakich funkcji urządzenia najczęściej korzystasz, co jest Ci najbardziej potrzebne, a z czego możesz zrezygnować. Nie jest możliwe, żeby
    w telefonie – nawet dużo droższym – wszystko było idealne. Zaprezentowane przez nas propozycje świetnie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu.  Dla niektórych ważniejsza jest wydajność niż znakomity wyświetlacz, inni za to bardziej cenią sobie doskonały aparat niż wytrzymałość baterii. Szybko rozwijające się mobilne technologie sprawiły, że producenci kładą większy nacisk na to, by nawet niedrogie urządzenia działały na bardzo dobrych podzespołach, a ich wygląd był niemalże perfekcyjny.

    Wybór jak widać jest dość szeroki.  Który z tych smartfonów podbił Twoje serce?

     

    Zdjęcia: Fotolia

    Fotografia mobilna 2.0

    “Szał na wykonywanie „zdjęć z ręki” i udostępnianiu ich w mediach społecznościowych sprawił, że smartfony uzyskują ogromną przewagę nad klasycznymi aparatami…”

              Idziesz ulicą, widzisz coś ciekawego, wyciągasz smartfon – pstryk! – i już masz świetne zdjęcie. Fotografia mobilna ma właśnie swoje 5 minut, a to dzięki temu, że telefon czy tablet mamy przy sobie dużo częściej niż klasyczny aparat. Również rozwój technologii, oferowanie zaawansowanych aparatów w smartfonach przyczyniły się do zmian w fotografii. Kiedyś robienie fachowych zdjęć telefonem uznawane było za profanację. Dziś nawet profesjonaliści korzystają z tego rozwiązania, bo: „najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie”.

              Jakość zdjęć wykonywanych nowymi smartfonami jest porównywalna do tej, którą uzyskujemy lustrzanką. Producenci smartfonów zobaczyli jaki potencjał drzemie w tym segmencie rynku. Dziś obok dobrych procesorów i baterii, jedną z najważniejszych rzeczy na jakiej skupiają się projektanci są właśnie najlepsze obiektywy, rozdzielczość, dodatkowe funkcje oraz dedykowane aplikacje.

              Już nikomu nie trzeba mówić, co to selfie. Szał na wykonywanie „zdjęć z ręki” i udostępnianiu ich w mediach społecznościowych sprawił, że smartfony uzyskują ogromną przewagę nad klasycznymi aparatami.  Pozawalają na natychmiastową obróbkę zdjęć, dzięki aplikacjom, które zadowolą amatorów (gotowe filtry, intuicyjność) oraz bardziej zaawansowanych (możliwość profesjonalnej obróbki). Zyskujemy dużo czasu dzięki braku konieczności przenoszenia zdjęć na komputer i korzystania z programów, które bywają skomplikowane. Często telefony są już dopasowane do tego, by robić nimi selfie. Stąd też, na przykład, w telefonie NOKIA 6 zastosowano dwubarwną lampę błyskową i optykę ZEISS, tak by na zdjęciach wyglądać jak najlepiej.

              Co ciekawe, NOKIA wychodzi naprzeciw trendowi selfie i  proponuje nam w swoim flagowym modelu NOKIA 8 efekt Bothie, czyli równoczesne robienie zdjęć tylnym i przednim aparatem. Co prawda już wcześniej oferowano takie rozwiązania, ale dopiero teraz zostało ono dopracowane i umożliwia nagrywania, a także transmisję na żywo, która dzięki Instagramowi i Facebookowi jest na czasie. Może to oznaczać rewolucje w fotografii mobilnej i mediach społecznościowych. Teraz będąc w Paryżu, Nowym Jorku czy Dubaju możemy pokazać nie tylko siebie, ale zwłaszcza niesamowity widok, który mamy przed sobą. Historia, którą chcemy pokazać, może uzyskać kolejną perspektywę: naszych znajomych, drugiej połówki albo…naszego zwierzaka.

              Konkursy fotografii mobilnej zyskują na znaczeniu, organizowane są przez National Geographic czy Sony, czyli gigantów, których znamy głównie dzięki promowaniu niepowtarzalnych zdjęć i doskonałych aparatów. Jednak wciąż powstają nowe konkursy, stworzone specjalnie z myślą o fotografiach zrobionych telefonem czy tabletem, na przykład: Mobile Photography Awards czy Mira Mobile Prize.

              Fotografia mobilna przeżywa swój rozkwit i nie ma czemu się dziwić – jakość zdjęć jest świetna, obróbka łatwa, a sprzęt lekki, poręczny i zawsze pod ręką. Najbliższy czas pokaże czy bothie wyprze selfie oraz jakie kolejne trendy będziemy mogli obserwować na Instagramie czy Faceooku.