Najciekawsze smartfony I kwartału 2019 roku

“Pierwsze trzy miesiące 2019 roku na rynku nowoczesnych technologii okazały się być niezwykle ciekawe. Topowe marki zaprezentowały swoje najlepsze smartfony, które naszpikowane zostały technologiami przyszłości…”

   

   Samsung pochwalił się modelami Galaxy S10, S10+ oraz S10e, a jego konkurent – Huawei, aby nie zostać w tyle, przestawił P30 oraz P30 Pro. Prócz tych najpopularniejszych producentów smartfonów naszą uwagę zwróciły również marki Nokia, Sony oraz Honor, które pokazały odpowiednio modele 9 PureView, Xperia 1 oraz View20. Co kryje się pod tymi nazwami? Prezentujemy przegląd najciekawszych smartfonów I kwartału 2019 roku.

Najlepsze smartfony 2019 (I kwartał)
(kolejność przypadkowa)

  1. Samsung Galaxy S10+ – 12/1000GB, 6,40″, Exynos 9820, Android 9, 4100mAh
  2. Huawei P30 Pro – 8/512GB, 6,47″, Kirin 980, Android 9, 4200mAh
  3. Nokia 9 PureView – 6/128GB, 5,99″, Snapdragon 845, Android 9, 3320mAh
  4. Sony Xperia 1 – 6/128GB, 6,50″, Snapdragon 855, Android 9, 3330mAh
  5. Honor View20 – 8/256GB, 6,40″, Kirin 980, Android 9, 4000mAh

Samsung Galaxy S10+

Model Galaxy S10+ oprócz 6,4-calowego wyświetlacza AMOLED może pochwalić się technologią ultradźwiękowego rozpoznawania linii papilarnych. Niewidoczny, umieszczony w ekranie czytnik pozwoli na szybkie odblokowanie urządzenia, a funkcja PowerShare umożliwia dzielenie się energią ze swojej baterii z innymi sprzętami marki Samsung.

Na szczególną uwagę zasługuje aparat oraz jego funkcje. Z przodu znajdziemy dwa obiektywy (10 i 8 Mpx), które umieszczone zostały w prawym górnym rogu, a wokół nich znajduje się wyświetlacz. To rozwiązanie „duże marki” wprowadziły do swoich smartfonów w tym roku i jest ono odpowiedzią na negatywnie ocenianego przez wielu notcha. Aparat do selfie nagrywa w jakości 4K i daje możliwość eksperymentowania z głębią ostrości. W tylnej części urządzenia mamy aż trzy obiektywy (12, 12 i 16 Mpx), które potrafią naprawdę wiele. Zakres przysłony wynosi f/1.5-f/2.4, więc zrobimy doskonałe zdjęcia zarówno w dzień, jak i przy słabym oświetleniu. Prócz tego funkcje podwójnej przysłony, Multi-frame, ultra szeroki kąt, optymalizator scenerii, stabilizacja Super steady, tryb Super Slow-mo, funkcja Shot Suggestions i wiele, wiele innych.

Galaxy S10+ to też potężny procesor, inteligentny system zarządzania baterią (4100 mAh), asystent Bixby czy nagłośnienie Dolby Atmos. Dodatkowo możemy kupić wersję z pamięcią wewnętrzną wynoszącą nawet 1 TB.

Cena Samsunga Galaxy S10+ w wersji 128 GB to 4399 zł, a za wersję 1 TB zapłacimy aż 6999 zł.

Huawei P30 Pro

    1. Huawei P30 Pro to prawdziwa „świeżynka” na rynku smartfonów. W tym przypadku mamy do czynienia z 6,47-calowym wyświetlaczem OLED, akumulatorem 4200 mAh oraz, jak u poprzednika, czytnikiem linii papilarnych schowanym w ekranie.

      Producent P30 Pro stawia również na rozbudowane funkcje aparatu. Z tyłu znajdują się aż cztery obiektywy sygnowane marką Leica – SuperZoom, 40 Mpx, szerokokątny 20 Mpx oraz specjalny obiektyw TOF Huawei. Na uwagę zasługuje 10-krotne przybliżenie hybrydowe oraz  50-krotny zoom cyfrowy, który według Huawei pozwala obejrzeć księżyc z bliska. Kolejnym ciekawym punktem są wartości ISO (409 i 600), które zagwarantują jasne zdjęcia przy ograniczonym świetle. Co jeszcze? Tryb bokeh, HDR+, długie naświetlanie, makro oraz rozpoznawanie ruchu przez kamerę TOF, które można wykorzystać podczas grania w gry.

      W modelu P30 Pro zastosowano procesor Kirin 980 – pierwszy na świecie procesor mobilny wykonany w technologii 7nm, co przekłada się na większą wydajność i mniejszy pobór energii z akumulatora. Kamera TOF pozwala na dokonywanie pomiarów w rzeczywistości rozszerzonej, a funkcja dzielenia się energią uzupełni baterię w innym telefonie lub nawet szczoteczce elektrycznej. Smartfon można kupić w wersjach 6 GB RAM + 128 GB ROM lub 8 GB RAM + 256 GB ROM.

      Koszt P30 Pro z 128 GB pamięci wewnętrznej wynosi 3799 zł, a wersja z 256 GB to wydatek rzędu 4299 zł.

    Nokia 9 PureView

    Wygląd smartfona Nokia 9 PureView zaskakuje, a tylna część zdecydowanie różni się od urządzeń, które możemy spotkać obecnie w sklepach. To wszystko przez pięć obiektywów, które zostały rozstawione w oryginalny sposób. Model 9 wyposażony został w 5,99-calowy wyświetlacz pOLED, który może pochwalić się rozdzielczością 2K HD. Pod ekranem znajduje się czytnik linii papilarnych, a za dźwięk odpowiada technologia Qualcomm aptX.

    Nokia 9 PureView to kolejny smartfon, który chce wyróżnić się fantastycznym aparatem. Pięć 12-megapikselowych obiektywów posiada elementy optyczne firmy ZEISS. Aparat wykorzystuje funkcje HDR czy ustawienia głębi ostrości. Producent zapewnia również o jasnych i wyraźnych zdjęciach przy słabym oświetleniu. Z przodu zamontowany został aparat do selfie o rozdzielczości 20 Mpx.

    W specyfikacji modelu 9 znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 845, 6 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. Całość pracuje na systemie Android 9 Pie w kooperacji z Android One.

    Za Nokię 9 PureView zapłacimy 2599 zł.

    Sony Xperia 1

    Sony Xperia 1 to smartfon, który zaprezentowany został w lutym na targach MWC w Barcelonie, ale w sprzedaży ma się pojawić jednak dopiero w maju. Xperia 1 to następca modelu ZX3, czyli flagowego smartfona marki Sony. Największym zaskoczeniem wydaje się być wyświetlacz ze specyficznymi proporcjami 21:9.

    Wyświetlacz to chyba najmocniejszy punkt Xperii 1. Wielkość 6,5 cala, jakość 4K, technologia HDR OLED oraz mechanizm przetwarzania z telewizorów BRAVIA – brzmi zachęcająco. Proporcje 21:9 pozwolą nam na oglądanie filmów z serwisu Netflix w oryginalnym formacie. Do tego do dyspozycji będziemy mieć tryb twórcy, który umożliwi odtwarzanie filmów i seriali z profesjonalnie odwzorowanymi kolorami.

    Producent nie zapomniał również o aparacie. Xperia 1 charakteryzuje się trzema obiektywami z tyłu, które mogą pochwalić się 2-krotnym zoomem optycznym oraz funkcją Eye AF. Prócz tego funkcja Cinema Pro oparta na technologii CineAlta pozwala na nagrywanie filmów w proporcjach 21:9.

    Smartfon marki Sony to też zaawansowany procesor Qualcomm Snapdragon 855 oraz 6 GB pamięci RAM. Pliki możemy przechowywać na 128 GB, które możemy rozszerzyć za pomocą karty microSD do 512 GB. Całość dopełnia pojemny akumulator (3330 mAh), dźwięk stereo Dolby Atmos oraz wielozadaniowy ekran.

    Oficjalna cena Sony Xperia 1 nie jest jeszcze znana, ale mówi się, że urządzenie to ma kosztować niecałe 4000 zł.

    Honor View20

    Smartofny marki Honor coraz odważniej pukają do drzwi, za którymi stoją najpopularniejsze telefony. View20 to propozycja, która odznacza się wykorzystaniem nowych technologii przy stosunkowo niskiej cenie. Urządzenie wyposażone w aparat 3D, potężny procesor Kirin 980, 8 GB RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej charakteryzuje się osadzonym w wyświetlaczu, 25-megapikselowym aparatem.

    Honor View20 posiada 6,4-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 2310 x 1080 pikseli. W tylnej części znajduje się aparat o rozdzielczości 48 Mpx z sensorem TOF 3D. Całość wspierają dwie jednostki NPU, dwie jednostki ISP oraz sztuczna inteligencja. Co potrafi? Uchwycenie każdego szczegółu, jasne zdjęcia w nocy oraz śledzenie ruchu. Aparat 3D może pochwalić się również możliwością retuszowania wideo w czasie rzeczywistym. Honor View20 oddziela od tła obraz osoby, dzięki czemu retusz odbywa się na wielu poziomach.

    Duży wyświetlacz i mocny procesor zasługują na odpowiedni bank energii. W modelu View20 znajduje się akumulator o pojemności 4000 mAh, który pozwoli na 130 godzin słuchania muzyki czy 25 godzin rozmów.

    Koszt Honora View20 to 2899 zł.

    Uchwyt samochodowy do telefonu – rodzaje i zastosowania

    “Dbając o swoją wygodę i bezpieczeństwo warto wybrać uchwyt samochodowy, który idealnie dopasuje się do naszych potrzeb, a jego rodzaj nie będzie stwarzał zagrożenia dla zdrowia w przypadku kryzysowych sytuacji. We wnętrzach pojazdów najczęściej zauważyć możemy uchwyty z przyssawką lub te montowane na kratkę wentylacyjną…”

       

    Z roku na rok coraz więcej osób korzysta ze smartfonów podczas prowadzenia pojazdów. Telefony nie tylko pełnią funkcję komunikacyjną, ale też wykorzystywane są jako urządzenia nawigujące. Aby zapewnić bezpieczeństwo na drodze, warto pomyśleć o wygodnym uchwycie, który możemy dobrać według naszych potrzeb. Na szybę, deskę rozdzielczą, kratkę wentylacyjną czy na kierownicę? Jaki uchwyt do samochodu wybrać? Przedstawiamy wady i zalety poszczególnych rodzajów.

    1. Uchwyt z przyssawką na szybę

    Najpopularniejszym rozwiązaniem jest uchwyt, który za pomocą przyssawki możemy umieścić w dowolnym miejscu na szybie pojazdu. Akcesorium to posiada najczęściej ramiona, które pewnie trzymają telefon, więc nie musimy się martwić, że urządzenie wypadnie na przykład przy ostrzejszym hamowaniu. Największą zaletą uchwytu na szybę jest możliwość szybkiego spoglądania na wyświetlacz smartfona, dzięki czemu nie odrywamy na długi czas wzroku od drogi. Za pomocą przyssawki w mgnieniu oka założymy lub zdejmiemy akcesorium, a regulowane ramiona sprawiają, że razem ze zmianą smartfona nie musimy zmieniać też uchwytu. Wadą takiego rozwiązania jest na pewno drobne ograniczenie pola widzenia, więc warto dobrze przemyśleć, w którym miejscu chcemy zamontować akcesorium.

    1. Uchwyt do kratki wentylacyjnej

    Kolejnym często spotykanym rodzajem uchwytów jest ten umieszczany na kratce wentylacyjnej. W tym przypadku pojawiają się rozwiązania z regulowanymi ramionami bądź z mocnymi magnesami neodymowymi. Ramiona mocno trzymają smartfon, a przy uchwytach magnetycznych warto wspomnieć o wygodzie montażu. Wystarczy, że przyłożysz telefon z zamontowanym magnesem do części umieszczonej na kratce i gotowe. Niestety uchwyty na kratkę wentylacyjną nie sprawdzają się we wszystkich pojazdach. Warunkiem koniecznym jest bliskość i odpowiednia wysokość kratki. Co więcej, aby zerknąć na telefon, jesteśmy zmuszeni do znacznego opuszczenia wzroku z szyby samochodu, a nawiew ciepłego powietrza może wyraźnie podwyższyć temperaturę urządzenia. Warto zaznaczyć, że uchwyty montowane na kratce wentylacyjnej są zwykle tańsze od tych z przyssawką.

    1. Uchwyt na deskę rozdzielczą

    Uchwyty na deskę rozdzielczą zwykle wyposażone są w żelową przyssawkę, więc można zamieścić je również na szybie pojazdu. Akcesorium to często posiada również obrotowy i zginany przegub. Plusem takiego rozwiązania jest zamieszczenie w dowolnym miejscu samochodu i pod wygodnym kątem. Niestety w przypadku wielu pojazdów plastikowa deska rozdzielcza nie chce współpracować z przyssawką i uchwyt ten często zwyczajnie się odkleja, co może spowodować znaczne niebezpieczeństwo. Przy wyborze tego typu akcesorium warto sprawdzić, czy na pewno będzie on odpowiedni do naszego auta.

    1. Mata antypoślizgowa

    Wybór maty antypoślizgowej daje nam dużą swobodę w kwestii miejsca montażu i znaczną wygodę przy umieszczaniu i zdejmowaniu z niej smartfona. Kolejnymi zaletami jest też to, że mata nie ogranicza widoczności i dopasuje się do każdego pojazdu, a jej struktura pozwala na utrzymanie wielu innych przedmiotów. Jednak ten rodzaj akcesorium może nie spełniać swojej funkcji w przypadku urządzeń, które posiadają matową powierzchnię obudowy. Znaczną wadą jest też wątpliwe utrzymanie telefonu w razie hamowania czy kolizji, co zwiększa ryzyko znacznych obrażeń pasażerów.

    1. Uchwyt na kierownicę

    Ciekawym rozwiązaniem dla kierowców jest też uchwyt na kierownicę samochodu. Akcesorium to posiada regulowany zaczep, co sprawia, że można je zamontować w wybranym miejscu na każdej kierownicy. W większości przypadków możliwe jest ustawienie telefonu tylko w pozycji poziomej. Niewątpliwym plusem jest to, że dostęp do obsługi urządzenia jest znacznie ułatwiony. Na dobrą sprawę nie musimy nawet odrywać ręki od kierownicy, żeby dotknąć smartfona. Niestety rozwiązanie to ma także sporo minusów. Przede wszystkim umieszczanie czegokolwiek na kierownicy pojazdu stwarza znaczne zagrożenie w momencie otworzenia się poduszki powietrznej. Dodatkowo bliskość i położenie urządzenia prowokuje do częstszego zerkania czy nawet przeglądania telefonu.

     

    Smartfony stały się naszym nieodzownym towarzyszem w domu, w pracy czy w podróży. Dbając o swoją wygodę i bezpieczeństwo warto wybrać uchwyt samochodowy, który idealnie dopasuje się do naszych potrzeb, a jego rodzaj nie będzie stwarzał zagrożenia dla zdrowia w przypadku kryzysowych sytuacji. We wnętrzach pojazdów najczęściej zauważyć możemy uchwyty z przyssawką lub te montowane na kratkę wentylacyjną. Interesującymi rozwiązaniami są też maty antypoślizgowe czy uchwyty na kierownicę, ale w tych przypadkach warto rozważyć wszystkie plusy i minusy tego rodzaju akcesoriów.

    Rowerowe Must Have – top dodatki

    “Zaawansowane technologicznie gadżety pomagają w szybkim osiąganiu wyznaczonych celów. Urządzenia przeznaczone dla rowerzystów dbają przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo i pomagają w znalezieniu drogi czy monitorowaniu swojego zdrowia… “

       

    Z dnia na dzień coraz więcej osób przesiada się z samochodów na rowery. Przybywa również zapalonych rowerzystów, którzy poszukują sprzętu pomagającego w osiąganiu wyznaczonych celów. Obecnie na rynku pojawiają się coraz bardziej zaawansowane technologicznie sprzęty oraz te proste, które mają pomóc w codziennym treningu lub rekreacyjnej przejażdżce. Jaki jest absolutny must have rowerzysty? Oto gadżety, które sprawią, że zakochasz się w tej formie aktywności na nowo.

     

    1. Pulsometr Polar V650

    Polar V650 to nie tylko pulsometr, ale prawdziwy komputer. Urządzenie pokazuje, w jaki sposób trening wpływa na Twój organizm, zapisuje rezultaty, liczy kilometry oraz posiada mapy, dzięki którym nigdy się nie zgubisz! Z modelem V650 możesz jeździć na rowerze i wykonywać wiele innych aktywności. Ilość funkcji komputera robi wrażenie – pulsometr, stan regeneracji czy GPS. Dodatkowo do dyspozycji masz aplikację Polar Flow, dzięki której zdobędziesz możliwość zapisywania wszystkich informacji z treningów. Porównania i podpowiedzi pozwolą osiągnąć wyznaczone cele szybciej niż się tego spodziewasz. Warto wspomnieć, że zsynchronizujesz dane treningowe z serwisem Strava.

    1. GoPro HERO6

    GoPro HERO6 to kamera, która posiada doskonały system stabilizacji obrazu. Dzięki sterowaniu głosem nie musisz puszczać kierownicy, a jakość nagrania po prostu powala na kolana. Do dyspozycji masz tryb Slo-mo, który zagwarantuje doskonały efekt dzięki rozdzielczości 4K i 60 klatek na sekundę lub 1080p i 240 klatek na sekundę. Jeżeli zamierzasz jeździć po terenie z dużą ilością błota lub w deszczu, to nie musisz się martwić o swoje urządzenie. GoPro HERO6 może pochwalić się wodoszczelnością do 10 metrów bez obudowy. Na dokładkę Wi-Fi, Bluetooth, GPS, zdjęcia HDR i automatyczne przesyłanie do chmury. Brzmi rozsądnie, prawda?

    1. Garmin Fenix 5 Plus

    Obserwowanie organizmu podczas aktywności może dać Ci wiele cennych informacji i wskazówek. Doskonałym rozwiązaniem dla zapalonych rowerzystów jest Garmin Fenix 5 Plus, który znajduje się w czołówce na rynku smartwatchy. Urządzenie charakteryzuje się kolorowymi mapami, a wbudowana pamięć pozwala na słuchanie muzyki bez korzystania z telefonu. Fenix 5 Plus rozpoznaje aktywność, monitoruje puls czy udostępnia możliwość płacenia zegarkiem. Smartwatch marki Garmin posiada klasę szczelności 10 ATM, więc możesz w nim nie tylko jeździć po lasach w trakcie ulewy, ale nawet pływać. Smartfon, nawigację i portfel możesz zamienić na jeden zegarek. Wiadomo – im mniej w kieszeniach i plecaku, tym lepiej.

    1. Latarka czołowa Ledlenser XEO19R

    A co z wyprawami po zmroku? Czy to las czy polna ścieżka, warto zapewnić sobie najlepsze oświetlenie drogi. Ledlenser XEO19R jest idealna dla rowerzystów. Latarka jest wygodna i doskonale trzyma się na głowie, a dodatkowo istnieje możliwość montażu na kasku. Urządzenie posiada wytrzymałą obudowę i okablowanie. Wisienką na torcie są technologie, które sprawiają, że model XEO19R świetnie sprawdza się w każdych warunkach. Smart Light Technology daje możliwość wyboru spośród trzech funkcji świecenia: power, low i strobe, a Advanced Focus System umożliwia przejście ze światła krótkiego do zogniskowanego światła długiego. Latarka posiada wodoszczelność klasy IPX6, a jej maksymalny czas świecenia to 20 godzin. Z danych technicznych: zasięg światła latarki to 300 metrów, a jego strumień aż 2000 lumenów.

    1. Garmin Edge 1030

    Garmin Edge 1030 to profesjonalny licznik rowerowy z wygodnym, 3,5-calowym wyświetlaczem. Urządzenie charakteryzuje się funkcjami nawigacyjnymi. Trendline pomaga w wyznaczaniu tras według popularności, a Garmin Cycle Map zagwarantuje dokładne wskazówki i nowe ostrzeżenia nawigacyjne. Jedziesz większą grupą i nie chcesz się zgubić? Model 1030 umożliwia przesyłanie wiadomości do innych rowerzystów, którzy posiadają urządzenia z serii Edge. Dodatkowo w łatwy sposób połączysz się z telefonem, a monitor aktywności i odpoczynku zapisze cenne dane dotyczące pracy Twojego organizmu. Garmin Edge 1030 daje Ci możliwość dostosowania urządzenia pod osobiste potrzeby. W kilku krokach zainstalujesz aplikacje AccuWeather czy MPA and Power ze sklepu Connect IQ.

     

    Zaawansowane technologicznie gadżety pomagają w szybkim osiąganiu wyznaczonych celów. Urządzenia przeznaczone dla rowerzystów dbają przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo i pomagają w znalezieniu drogi czy monitorowaniu swojego zdrowia. Każdy pasjonat dwóch kółek wie, że w tym przypadku niezwykle ważne są komfort, lekkość i odporność. Wszystkie przedstawione w powyższej liście urządzenia spełnią oczekiwania najbardziej wymagających użytkowników. Tutaj króluje solidność, możliwości oraz wytrzymałość na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Po prostu nie ma miejsca na najmniejszy błąd.

    Grafiki i zdjęcia: Pixbay (pexels.com), Materiały dystrybutorów.

    Wakacyjne gadżety na wodę i pod wodę.

    “Morze Bałtyckie to nie tylko piękne plaże. Miejscowości położone nad polskim wybrzeżem dają nam szereg możliwości do ciekawego spędzania czasu. Znajdzie się coś dla dzieci, pasjonatów architektury, zwolenników podziwiania pięknych krajobrazów czy wielbicieli fauny i flory…”

       

    Zwykle idąc na plażę albo na basen, w obawie przed zalaniem zostawiamy wszystkie elektroniczne gadżety w domu. Tymczasem producenci prześcigają się w tworzeniu sprzętów nie tylko odpornych na zachlapania, ale też tych całkowicie wodoszczelnych. Smartfon, zegarek, kamera, głośnik Bluetooth – to tylko kilka urządzeń, o które nie musimy się bać planując wycieczkę nad wodę. Co umili nam czas w trakcie urlopu? Oto podwodne i nadwodne gadżety na wakacyjny wyjazd.

    1. Smartwatch Garmin Fenix 5 Plus

    W dzisiejszych czasach zegarek nie musi służyć tylko do sprawdzania godziny. Garmin Fenix 5 Plus to prawdziwa czołówka na rynku smartwatchy. Urządzenie charakteryzuje się kolorowymi mapami, a wbudowana pamięć pozwala na słuchanie muzyki bez korzystania z telefonu. Fenix 5 Plus rozpoznaje aktywność, monitoruje puls czy udostępnia możliwość płacenia zegarkiem. Smartwatch marki Garmin posiada klasę szczelności 10 ATM, więc możesz w nim nie tylko pływać, ale też nurkować bez akwalungu. Zabierz go na plażę, zmierz tętno podczas pływania i nie martw się o uszkodzenia.

    1. Kamera sportowa TomTom Bandit

    Nagrywaj swoje dokonania nie tylko na lądzie! Kamera sportowa TomTom Bandit to idealna propozycja dla tych, którzy wyruszają w podróż pełną przygód. Urządzenie marki TomTom posiada klasę wodoszczelności IPX7. Dodatkowo opcjonalna jest wodoszczelna osłona obiektywu IPX8, która gwarantuje bezpieczeństwo do 40 metrów pod wodą. Kamera wyposażona została w czujniki ruchu, które same rozpoznają i zaznaczają najciekawsze momenty nagrań, a bateria Batt-Stick charakteryzuje się wbudowanym portem USB 3.0. Wystarczy, że wyciągniesz ją z kamery i podepniesz od razu do wybranego urządzenia. Serfujesz albo lubujesz się w ekstremalnych sportach wodnych? Ta propozycja będzie dla Ciebie idealna.

    1. Smartfon CAT S31

    Jeżeli potrzebujesz smartfona, który wytrzyma nie tylko zalania i ulewny deszcz, ale też zanurzenie w wodzie, to model S31 marki CAT jest doskonałą propozycją. Telefon zaprojektowany został by wytrzymać trudne warunki takie jak zalania, wstrząsy czy kurz. Producent chwali się stopniem ochrony IP68 i zapewnia, że S31 może leżeć dwa metry pod wodą przez nawet godzinę. Pod solidną obudową skrywa się czterordzeniowy procesor Qualcomm MSM8909 oraz 2 GB pamięci RAM, dzięki czemu z tego urządzenia zadowoleni będą naprawdę wymagający użytkownicy.

    1. Wodoszczelne etui Unitek DRIPRO D3

    Nie masz wodoszczelnego smartfona? Nic straconego. Możesz go zabrać ze sobą na jezioro i nie martwić się, że po wpadnięciu do wody coś mu się stanie. Etui marki Unitek zabezpieczy Twój telefon nawet przy zanurzeniu do 10 metrów. Teraz możesz mieć pewność, że nie dostanie się do niego woda, kurz czy piasek. Norma wodoszczelności akcesorium to IPX8.

    1. Wodoodporny odtwarzacz Walkman Sony

    Kto powiedział, że nie można słuchać muzyki podczas pływania? Walkman marki Sony wygląda jak bezprzewodowe słuchawki, ale jest czymś znacznie więcej. Urządzenie wyposażone zostało w technologie Bluetooth oraz NFC, dzięki czemu błyskawicznie połączy się z Twoim smartfonem. Jeżeli jesteś poza zasięgiem telefonu, to możesz przechowywać do około tysiąca utworów w 4 GB pamięci wbudowanej. Słuchawki pozwalają na zanurzenie w wodzie do dwóch metrów, więc od teraz możesz bez obaw cieszyć się z słuchania swojej ulubionej muzyki podczas pokonywania kolejnych odległości. Prócz tego wygodny pilot gwarantuje swobodne zmienianie utworów w trakcie ćwiczeń. Możesz założyć go na palec lub używać jako opaski na nadgarstek.

    1. Głośnik Bluetooth JBL Xtreme

    Głośnik JBL Xtreme zapewnia pełne i czyste brzmienie gdziekolwiek jesteś. Dzięki pojemnej baterii możesz cieszyć się muzyką nawet do 15 godzin, a wbudowany akumulator litowo-jonowy pozwala ładować smartfony oraz tablety przez port USB. Urządzenie charakteryzuje się trybem głośnomówiącym oraz wodoszczelnością IPX7, więc nie straszna mu praca w towarzystwie wody. Impreza na plaży czy przy basenie? JBL Xtreme zapewni czyste brzmienie i odpowiednie nagłośnienie.

    Czy jesteśmy niewolnikami smartfonów?

    “Potrzebujemy ciągłych bodźców, nie lubimy nudy, bezczynności. Smartfon zapewnia nam strumień nieskończonych informacji, do którego przyzwyczailiśmy się do tego stopnia, że obecnie ciężko jest nam bez niego funkcjonować…”

              Są z nami cały dzień. Budzą nas, sprawdzamy na nich najnowsze informacje, korzystamy z nich na przystankach, w autobusach, słuchamy na nich muzyki, gramy. Pomagają nam utrzymywać kontakt z rodziną, znajomymi.  Często ułatwiają nam pracę, dzięki nim możemy się odstresować. Wyobrażasz sobie swoje życie bez smartfonu?

              Według badań doktor Anette Siemens, uczącej na Uniwersytecie Wrocławskim, aż 14% młodych użytkowników przyznaje się do uzależnienia od smartfonów, a na telefon zerkamy średnio co 10 minut. Potrzebujemy ciągłych bodźców, nie lubimy nudy, bezczynności. Smartfon zapewnia nam strumień nieskończonych informacji, do którego przyzwyczailiśmy się do tego stopnia, że obecnie ciężko jest nam bez niego funkcjonować. Wpłynęło to na nasze umysły. Szybciej się nudzimy, nie potrafimy się skupić na jednym działaniu przez dłuższy czas, ciągle potrzebujemy nowych wrażeń. Jedni określają to uzależnieniem, inni po prostu zmianami w naszym funkcjonowaniu, których następstwo nie jest niczym niepokojącym.

              Smartfony mają również wpływ na nasze relacje z innym. Najnowsze badania przeprowadzone przez Centrum Badań Opinii Społecznej pokazują, że aż 92 %  Polaków korzysta z telefonów. Jako najważniejsze powody, dla używania smartfonów ankietowani podawali kontaktowanie się z bliskimi, przeglądanie stron internetowych, prowadzenie kont w mediach społecznościowych. Dzwonimy, piszemy, nagrywamy filmiki, udostępniamy naszą aktywność, chwalimy się tym, co jemy i co robimy. Zmianie nie uległy nasze uczucia, emocje, ale sposób ich przekazywania innym. Często kontaktujemy się z bliskimi za pomocą smartfona, co nie oznacza, że zrezygnowaliśmy z tradycyjnych spotkań, nie wiemy co to miłość czy empatia.

              Pewnie moglibyśmy żyć bez smartfonów, tak jak nasi dziadkowie, jednak zmieniający się świat, dzięki technologii nauczył nas szybszego i łatwiejszego dostępu do interesujących rzeczy. Obecną sytuację określa się mianem hybrydyzacji, to oznacza, że świat rzeczywisty  i wirtualny wzajemnie się przenikają. Nie są to już dwa oddzielne miejsca, ale uzupełniające się pola. To od naszego zachowania i postrzegania  zależy poczucie uzależnienia od tych urządzeń. A jak jest z Tobą? Przetrwasz 24 godziny bez swojego smartfona?

    Zdjęcia: Fotolia